Długość trasy wg Google Maps: 4,9 km
Czas potrzebny do pokonania trasy wg. Google Maps: ok. 20 min.
To praktycznie sam początek rowerowej trasy:
Ścieżka rowerowa ciągnąca się od ul. Sudeckiej przy Hotelu Mercure, aż po Łomnicę przyprawia mnie o zawał serca. Jestem zdrową, młodą osobą, a mimo to wypluwam na niej płuca.
Wzniesienie terenu są chwilami tak absurdalne, że pluję sobie w brodę dlaczego wybrałam właśnie tą drogę?
Pomimo tego, kiedy dojedzie się na kolejną z rzędu górkę, złapie się oddech, widoki wynagradzają nam włożony w to trud.
Sama ścieżka rowerowa to wręcz idealna nawierzchnia po której naprawdę przyjemnie jest jechać. Jedynym minusem tej trasy, jest fakt, że praktycznie przez całą długość ciągnie się ona wzdłuż głównej ulicy, prowadzącej do Karpacza. Tym samym, podczas relaksującej jazdy, towarzyszy nam ryk samochodów. W ramach zachowania równowagi, jedna ze stron ścieżki to praktycznie same łąki i lasy :)
Należy również pamiętać, że jest to ścieżka "pieszo rowerowa", a co za tym idzie, nie możemy zapominać, że w ruchu uczestniczą także ludzie z kijkami, matki z wózkami, biegające i wrzeszczące dzieci.
Szczególną ostrożność należy zachować podczas zjeżdżania z góry, nie mam licznika więc nie wiem, jaką dokładnie prędkość jest się w stanie rozwinąć, ale myślę, że ok 25-30 km/h. Przy takiej szybkości o nieszczęście nie trudno.
Jadąc ścieżką mamy możliwość zboczenia na Stary Cmentarz Komunalny, Nowy Cmentarz Komunalny, a już na samym jej początku możemy zobaczyć pomnik upamiętniający cmentarz żydowski.
W trakcie pedałowania mamy widok na oddalone góry, łącznie z najwyższym szczytem Karkonoszy - Śnieżką.
Dzięki doskonałej jakości nawierzchni, nie musimy martwić się upadkiem po wjechaniu w jakąkolwiek dziurę, możemy więc spokojnie i w pełni rozkoszować się otaczającą nas przyrodą.
Wybierając się tą trasę, należy pamiętać, że mimo wszystko nie jest ona łatwa, wymaga sporo wysiłku. Na całe szczęście, projektanci tej drogi nie zapomnieli o ławeczkach i stolikach dla zmęczonych turystów :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz